Dzienne Łowienie 9.10.2016

Niedziela 9 października jako że nie zdążyłem na nockie postanowiłem pojechać na dniowke, już na powitanie rano nim się rozłożyłem zaczął padać deszcz jakby tego było mało zaczęło wiać pogoda idealna na mietusy a nie na białą rybę ale jak już się przyjechało to trza działać temperatura 8st odczuwalna 4st temperatura wody w odrze cieplutka 11st woda poszła do góry ponad 1m.Rano wstrzelilem parę małych kulek cisza,cisza plotka plotka no to mam po bitwie tak w myślach,sobie układam porażkę, zanecilem ponownie i czekam…
No i naszli się…
Certa, leszcz,płoć i tak na zmianę co 15-20min donecalem parę małych kulek nawet dwa bolenie polakomily się na moją zanete która w sobie miała tylko odrobinę pieczywa fluo oraz castera. Ryby na wagę 9,200 jak na tę porę roku i pogodę uważam wynik za dobry, parę pamiątkowych zdjęć i rybki wróciły z powrotem do wody z nadzieją że następnym razem będę miał okazję je znowu polowic.

Dzienne Łowienie 9.10.2016

Related posts

Leave a Comment