27-28 pażdziernika 2017 nocka nad Odrą wichura i fajne bonusy

Nocka na odrze z 27-28 października
Woda fajny stan średni podniesiony jeszcze ciepła 11 st, ale jak zajechalem bardzo mało czasu bo dzień krótki byłem o 17 30 a o 18 00 ciemno szybko rozstawilem parasol z osłona i rozłożyłem kije, a już ciemno, zakładam świetliki, najgorsze ze zaczęło mocno wiać kije wycina jak gałązki, ale już krapia,, tarabanie,,. Godzina ciszy i mam następnego, potem mały leszczyk, krapik, wiatr, brzanka, wiatr leszczyk od godz 1 w nocy do 3 nic jakby te rybki pouciekaly, więc ładuje kulki i czekam o godz 4 mam branie wyciągam brzanka, taka z 30 cm i znowu cisza około godziny 5 gnie kija mocniej wyciągam brzanka 50 cm po pół godzinie branie mało co kija nie zabierze do wody, przypon 0,16 nie daje rady myślę że to już była większa,, brzanka,,.Cholerny wiatr nie daje spokoju wyrywa śledzie z ziemi od parasola osłona fruwa w powietrzu przykladam pokrowiec żeby jakoś się trzymała. Rano znowu nece wieje jak cholera do tego jeszcze leje pokazywałem transmisję na żywo to widzieliście co się działo. Pół godziny cisza potem ukleja, klenik uklejka,klenik.Donecam i to samo klenik, uklejka klenik. Powoli zrezygnowany zaczynam się pakować.
I Naszli się
patrzę gnie mocniej wyciągam ładny Jaź za chwilę drugi 1100gr i 900gr. Potem klenik i ładny kleń 1300gr. Pół godziny i mam w końcu dużego leszcza waga pokazała 2100 i na koniec piękna płoć 910 gr.
Szybkie foty i rybki do wody. Mimo iż było tornado pogoda na mietusy niż na białe ryby to te naprawdę cieszą oko tym bardziej że ostatnio ciągle była kicha.
Pozdrawiam wszystkich maniaków nocnych zasiadek życząc udanych połowów, 😄🎣

Related posts

Leave a Comment